Jacek Lange

     Witam, nazywam się Jacek Lange. Zbieram pieniądze na zakup nowego skutera (wózka o napędzie elektrycznym), który tak naprawdę ułatwia mi codzienne życie oraz pozwala mi aktywnie funkcjonować w społeczeństwie mimo znacznego stopnia niepełnosprawności.

Dlaczego wózek/skuter jest dla mnie tak istotny?

Jacek Lange

     Podobnie jak wszyscy, ja także pragnę normalnie żyć! Posiadam jednakże znaczny stopień niepełnosprawności z powodu dziecięcego porażenia mózgowego. Osiem lata temu przeszedłem poważną operację kręgosłupa, gdyż dysk między kręgami mi wypadł i uciskał rdzeń kręgowy, co mogło zakończyć się paraliżem od szyi w dół. Dzięki operacji uniknąłem wózka inwalidzkiego na stałe, ale zdecydowanie pogorszyła się moja motoryka i kondycja ruchowa, co objawia się dużym problemem w samodzielnym poruszaniu się. W związku z tym wystarałem się o dofinansowanie przez PFRON zakupu wózka o napędzie elektrycznym (skuter), (Niestety od 2014 r. PFRON zawiesił jakiekolwiek dofinansowanie zakupu tego typu sprzętu) który bardzo mi ułatwia życie w sprawach codziennych (zakupy,spacery). Jak to mówią - coś za coś... Kiedyś nie byłem świadom (nawet w najgorszych snach), że wyskoczy mi dysk,że czeka mnie operacja, która przyniosła pogorszenie mojej motoryki. W związku z tym wszystki nowszy skuter jest mi niezbędny do normalnego funkcjonowania. Do bycia wśród ludzi, do życia w społeczeństwie, a nie na jego marginesie...

Dlaczego zmuszony jestem prosić Ciebie o wsparcie?

     Ponieważ mimo mojej inteligencji, zaradności, chęci do pracy i wytrwałości, mam nierówne szanse na znalezienie dobrze płatnej pracy, która umożliwiłaby mi nie tylko utrzymanie się, ale również swobodne odkładanie na wyżej wspomniany cel czyli nowszy skuter. Jak wszystkie maszyny się zużywają, także ten mój, który ma już sześć lat. Z pensji w obecnej pracy, którą bardzo cenie i szanuję odkładanie jest praktycznie niemożliwe, gdyż zarobione pieniądze starczają na rachunki i jakie takie życie od pierwszego do pierwszego. Skończyłem trzyletnie studia licencjackie na kierunku animacja społeczno-kulturalna na Wydziale Pedagogicznym UW. A w dniu 20 września 2011 r. obroniłem tytuł magistra na tym samym Wydziale. Oprócz tego mam zawód Technika Informatyka, ale dodatkowo uczęszczałem na wiele dodatkowych kursów i szkoleń. Mimo wszystko dla pracodawców wciąż jestem niewystarczająco dobry - ponieważ niepełnosprawny. W tym miejscu wyraźnie czuję panujący wciąż stereotyp, że osoba niepełnosprawna powinna siedzieć w domu ponieważ potrzebuje ciągłej opieki innych osób. A przecież tak nie jest! I jestem tego doskonałym przykładem (więcej informacji znajdziesz w zakładce Coś o mnie).

Jak możesz mi pomóc?

     Wystarczy, że wypełnisz PIT przekazując mi symboliczny 1%. Szczegóły jak dobrze wypełnić rubryki formularza przedstawiam w zakładce Jak wypełnić PIT.

Co będziesz z tego miał / miała?

     Nic, prócz mojego szerokiego uśmiechu i wdzięczności. To tak mało... jak ten 1%... aczkolwiek bezcenne?